Historia Hektara łapie za serce… 

Pod nasze skrzydła trafił 3 maja.
Dostałyśmy wtedy informację, że pies po potrąceniu przez samochód leży od 3 dni w polu i nie jest w stanie się podnieść.
Okoliczni mieszkańcy przynieśli mu wodę i jedzenie, ale nie szukali dla niego pomocy weterynaryjnej. Z resztą hasło “długi weekend” mówi wszystko… I tak pewnie nikt by mu jej nie udzielił.

Hektarek trafił do lecznicy weterynaryjnej i spędził w niej 1,5 tygodnia.

Przez pierwsze kilka dni miał całkowity niedowład tylnej części ciała, na szczęście badania obrazowe nie wykazały żadnych złamań w obrębie kręgosłupa i miednicy.
Po kilku dniach Hektar zaczął nieśmiałe próby podnoszenia się na łapy i z każdym dniem mógł ustać coraz dłużej.

Gdy go odbierałyśmy z lecznicy, już chodził, choć jeszcze bardzo niepewnie, ale na szczęście z czasem wrócił do pełnej sprawności.

Hektar był najprawdopodobniej psem porzuconym, bo z informacji od mieszkańców wynikało, że od kilku dni błąkał się po okolicy. Miał ogromne szczęście, bo zderzenie z rozpędzonym autem nie spowodowało trwałych urazów i poza krótkotrwałym porażeniem nerwów nie miał innych poważnych uszkodzeń.
I choć pomoc przyszła o 3 dni za późno, to jednak przyszła i wyprowadziła go na prostą.

Podejrzewamy, że Hektar mógł być psem łańcuchowym, a na pewno podwórkowym.

Ma sporą niedowagę (w momencie znalezienia ważył niecałe 10kg, obecnie przybrał do 11kg, a jego docelowa waga powinna osiągnąć 12-13kg).

Wciąż go dożywiamy i monitorujemy wyniki krwi. Jeśli wyniki krwi będą dobre, w ciągu kilku najbliższych tygodni przejdzie zabieg kastracji i może śmiało wędrować do nowego domu.

Czy uda nam się znaleźć jakiś super dom dla tego zwykłego kundelka?

Hektarek to bardzo radosny, sympatyczny, skoncentrowany na człowieku piesek.
Jego wiek oceniono na około 4 lata.

Bardzo chcemy, by trafił do spokojnego, empatycznego domu.

W domu tymczasowym nauczył się spacerować na smyczy, ogarnia już podstawowe domowe rytuały i nie chcemy, by długo czekał na swój własny prywatny Eden.

Może śmiało trafić do rodziny, w której już jest jakiś przyjazny pies/kot.

Hektar przebywa w domu tymczasowym w okolicach Puław (można go tu odwiedzić)

Ważna informacja!
W naszej fundacji obowiązuje procedura adopcyjna i bardzo serio traktujemy współpracę z potencjalnymi adoptującymi (bez tej współpracy adopcja nie dojdzie do skutku).

1. Prosimy o wypełnienie ankiety przedaadopcyjnej (wysyłamy na maila)
2. Umawiamy wizytę przedadopcyjną (wolontariusz spotyka się z adoptującymi w ich miejscu zamieszkania i w bezpośredniej rozmowie omawiane są wszystkie ważne sprawy związane z adopcją)
3. Podpisujemy umowę adopcyjną.

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.
Więcej informacji o cookies znajdziesz na stronie: wszystkoociasteczkach.pl
Klauzula obowiązku informacyjnego

Zamknij