Blakuś nie raz dostał od życia i od człowieka w kość. Choroba, zdeformowane nieładne oko, bezdomność – to wszystko wisi nad nim. Czym zasłużył ten biedny piesek sobie na taki los?

Spędził wiele lat w schronisku, bardzo cierpiał i przeżywał pobyt w tym miejscu. Od kilku tygodni jest w hoteliku. Obecnie trwa diagnostyka weterynaryjna, walczymy z gronkowcem w oku Blakiego.

Blaki bardzo lgnie do człowieka chociaż nie raz on go zawiódł i na pewno skrzywdził. Lubi głaskanie ale bardzo delikatne i spokojne. Przy każdej sesji miziania zamierał w miejscu i mrużył oczka. Potrzebuje dużo miłości. Szukamy dla niego odpowiedzialnego domu. Proszę pokochaj Blakiego!

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.
Więcej informacji o cookies znajdziesz na stronie: wszystkoociasteczkach.pl
Klauzula obowiązku informacyjnego

Zamknij