Irek Wampirek

Na imię ma Irek Wampirek

Rok temu pojawił się na osiedlu… Nie wiadomo skąd i jak.

Był potężny i dobrze odżywiony.

Stracił na wadze, ale już na szczęście pomalutku ją odzyskuje.

Kocur zadbany, wykastrowany. Mający 2-3 lata.

Karmiły go kobitki z bloku, w piwnicy, którego przezimował. Niestety w tym roku spółdzielnia założyła siatki na okna i ma pozamiatane. A zima tuż, tuż.

Teraz mieszka na terenie ośrodka dla niepełnosprawnych. Ma zrobioną budkę ze styropianu. Codziennie prócz weekendów i świąt na troszkę jest wpuszczany do pomieszczenia, żeby mógł się ogrzać. Niestety nie może tam zostać. Jedna z pacjentek panicznie się go boi.

Kot proludzki, miziasty bardzo, Bardzo szukający kontaktu z człowiekiem.

Cudowny, stworzony do kochania i… straszny łobuz i zabijaka.

Bardzo terytorialny, konkurencję ze swojego terenu przegnał w mig. Leje wszystkie koty, więc musiałby być chyba jedynakiem. Raz trafił do domu, ale się pobił z kotem rezydentem i niestety musiał wrócić na osiedle.

No i niestety likwiduje ptaki, no ale cóż taka jego natura.

Ma jeszcze jedną wadę czasami w trakcie zabawy rzuca się na rękę i gryzie, ale myślimy, że jest to do wypracowania. Niestety gryzie mocno, jest trochę nieprzewidywalny.

Boimy się, że ktoś mu krzywdę zrobi, bo łazi po całym osiedlu. Już się jakieś kobity skarżyły, że próbował jakieś dziecko ugryźć.

Szukamy mu pilnie domu.

Kontakt w sprawie adopcji:

Tel: 504 580 990

Mail: amicus_canis@interia.pl

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.
Więcej informacji o cookies znajdziesz na stronie: wszystkoociasteczkach.pl
Klauzula obowiązku informacyjnego

Zamknij