Kira miała pecha już na starcie.
Jej matka oszczeniła się w wykopanej w ziemi głębokiej norze na początku kwietnia 2017 roku, na wiejskiej posesji ludzi dobrych, ale ubogich, chorych i bez możliwości zapewnienia godziwych warunków swoim zwierzętom.
Szczeniaki musiały wykazać się dużą siłą i wolą życia,zeby przetrwać przez pierwsze tygodnie.Udało się trójce- Kleksowi, Pipi i Kirze. Wszystko jakoś tam się składało do momentu, gdy jeszcze w ich małych ciałkach utrzymywały się przeciwciała podarowane przez matkę.Kiedy zgodnie z nieuchronną fijologią zaczęły zanikać w siódmym tygodniu szczeniaki dopadła parwowiroza :/
Kleks i Pipi pomimo leczenia umarły, nie daly rady przeciwstawić się chorobie, były zbyt słabe, nie żyły w komfortowych warunkach, tylko na wiejskim klepisku, słabo odżywione. Kirze się udało.Przeżyła.Nawet szczęście się do niej uśmiechnęło, bo wyjechala do domu tymczasowego, ale jak się okazało, krzywy to był uśmiech losu, raczej taki z gatunku ironicznych.
Po niespełna trzech miesiącach Kira musiala opuścić dom tymczasowy, ponieważ nie udao się znaleźć ani domu stałego do wyznaczonego terminu odbioru, ani tymczasowego, nie było wyjścia- trzeba było zabrać ją do hoteliku.Powrót do stada nie wchodził w grę- zabrana jako szczeniak teraz byłaby uważana za intruza a opiekunowie nie byliby w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa.

Kira jest spokojną suczką, bardzo, ale to bardzo potrzebujacą towarzystwa człowieka.Każdy, kto miał z nią kontakt określa ja jako uroczą, wdzięczną, czarujacą.Mądra, chętnie się uczy, bez problemu dogada się zarówno z innymi psami i suczkami jak i z kotami, jest zupełnie pozbawiona agresji. Czeka na swój wymarzony, ODPOWIEDZiALNY, dom stały, taki, który nigdy nie zawiedzie i nie odda.
Wygrała z parwo,pomózmy jej wygrać walkę o miejsce w kochajacej Rodzinie.
Tel. w sprawie adopci 608-09-09-89

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.
Więcej informacji o cookies znajdziesz na stronie: wszystkoociasteczkach.pl
Klauzula obowiązku informacyjnego

Zamknij